a jak kogoś nie stać tak naprawdę? Zresztą moje dwa kotki były karmione RC dla kastratów latami i nie za bardzo im służyła ta karma. Takie wnioski wyciągam po latach, bo przedtem, na co dzień -wydawało mi się - że jest ok. A i moje koty nie jadły wcale dużo mniej karmy RC, jedynie co było zauważalne, że do miski nie podchodziły z olbrzymią radością,/tak jak teraz/ a wprost przeciwnie - jadły tak jakby musiały. Jedyne co moge pozytywnego powiedziec, to ze miały ładniejsze futro /jest oznaką zdrowia/ ale zdecydowanie wiecej wigoru i zwyczajnie ochoty do zycia, ma teraz /bo Kuba jest juz śp/ Ale sądzę, że trzeba jeszcze troche czasu, bo stan futerka sie poprawai. Tak jak człowiek, po okresie -niekorzystnym dla Boniego - musi nadejść lepszy.
I taka uwaga, na koniec - miliony kotów, nie jest karmiona 'nawet taki karmami' j.w. - pozdrawiam i zyczę dnia z uśmiechem
Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 09.02.10 07:23 przez eliszeba1. |